sobota, 13 maja 2017

Praca i jeszcze raz praca.

Hej kochani!
Moja nieobecność na blogu to wynik zmiany pracy.
Na szczęście nadrobię to już niedługo.
Z moim narzeczonym doszliśmy do wniosku, iż będzie nagrywać dla was filmiki. Nie wiem jak to wyjdzie, ale mam nadzieję, że się spodoba.

 Jutro idziemy na komunie brata chłopaka, więc będzie dużo zdjęć.

Jednakże dzisiaj jest sobota i korzystamy z chwili wolnego między innymi od codziennych obowiązków.

Nasz plan zrealizowany w 99%, bo została jeszcze jedna rzecz, czyli film, ale o tym zaraz.

Oto plan soboty:

1. Śniadanko na ogródku.
2. Oczywiście spacerek po parku.
3. Szykowanie strojów na komunie.
4. Malowanie paznokci.
5. Romantyczna kolacja zrobiona samemu.
6. Piwko owocowe na rozluźnienie.
7. Film "Szybcy i wściekli 8".
8. Idziemy nyny.

Oto kilka fotek że dzisiaj.



 Podróż autem do moich rodziców.


 Moje nowe buty i moja stołówka.

 A kto to się przyplątał?  Mały Ptyś.

Mój przystojniak i przyszły mąż :-*

 Pięknie jest i w końcu ciepło.

A teraz to co każdy lubi czyli czas na relaks :-)
Pastelowe pazurki moje ulubione.

No to moi drodzy do jutra :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz