Jak sam tytuł wskazuje dzisiejszy post będzie o moim zwykłym dniu :)
Niby nic zwyczajnego, ale chciałabym się z Wami tym podzielić :) Opiszę Wam wczorajszy dzień, ponieważ dzisiaj jeszcze nigdzie nie wyszłam :)
Zostałam obudzona o godzinie 8:00 w taki piękny sposób :)
Różyczka od ukochanego kawa i kosmetyczka przy świecach :) No pięknie :)
Tak budzić to mógłby mnie codziennie:)
Gdy się już pomalowałam i lekko ogarnęłam wyglądałam tak : )
Zeszłam na dół ubrana i uczesana do mamy i chłopaka, który dał mi czas się pomalować i przebrać :)
W sumie szybko to zrobiłam, bo po 15 minutach byłam gotowa, a zwykle zajmuje mi to jakąś 1h :)
Potem pojechaliśmy nad jezioro :) Nie, nie kąpaliśmy się :) Chcieliśmy porobić zdjęcia :)
Po wycieczce nad jezioro pojechaliśmy do chłopaka obejrzeć film i pograć na komputerze :)
Takie niebo było jak wracaliśmy :)
Oczywiście ukochany zrobił mi drugą kawę :)
Gdy jechaliśmy po koleżankę do miejscowości obok na dworze było już prawie całkiem ciemno
Kochani ja uciekam także życzę Wam mile spędzonej niedzieli :) Buziaki :)
