środa, 13 kwietnia 2016

Pogoda pod "słońcem" :)

Zanim przejdę do tematu posta chciałabym zaprezentować wiersz Wisławy Szymborskiej, który dziś przerabialiśmy na lekcji języka polskiego. Jest to wiersz, który znam od dawna, ponieważ jest to ulubiony wiersz mojej babci, która zawsze mi go mówiła, gdy było mi smutno, więc ma dla mnie podwójne znaczenie.
Wisławy Szymborskiej :

Wszelki wypadek

Zdarzyć się mogło.
Zdarzyć się musiało.
Zdarzyło się wcześniej. Później. Bliżej. Dalej. Zdarzyło się nie tobie.
Ocalałeś, bo byłeś pierwszy.
Ocalałeś, bo byłeś ostatni.
Bo sam. Bo ludzie. Bo w lewo. Bo w prawo.
Bo padał deszcz. Bo padał cień.
Bo panowała słoneczna pogoda.
Na szczęście tam był las.
Na szczęście nie było drzew.
Na szczęście szyba, hak, belka, hamulec, framuga, zakręt, milimetr, sekunda.
Na szczęście brzytwa pływała po wodzie.
Wskutek, ponieważ, a jednak, pomimo, co by to było, gdyby ręka, noga,
o krok, o włos
od zbiegu okoliczności.
Wiec jesteś? Prosto z uchylonej jeszcze chwili? Sieć była jednooka, a ty przez to oko?
Nie umiem się nadziwić, namilczeć się temu. Posłuchaj,
jak mi prędko bije twoje serce .


Przechodzę więc do tematu :) 
Pogoda pod "słońcem". Piękna jest dzisiejsza pogoda.Jest naprawdę ciepło co sprawia,że moje smutki schodzą na dalszy plan :) Nie chcę kłamać,że nie mam smutków i jestem najszczęśliwszą osobą, bo każdy ma smutki, ale dzięki takiej pogodzie rozweselam się :)

Dzisiaj idąc do domu, szłam przez park i zrobiłam dla Was kilka zdjęć :)




A oto ja :)


A taka pogoda była wczoraj :)
Nie lubię deszczu :(
Nie długo wybieram się do fryzjera żeby umówić się na sobotę, ponieważ idę wtedy na wesele ( tak wiem powtarzam się ). Mam dla Was małą niespodziankę, ale to nie długo :) Miłej reszty dnia :)




 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz