niedziela, 30 grudnia 2018

Wróciłam :-)

Cześć Moi Mili !

Wracam do Was po bardzo długiej przerwie. Powodem tymczasowego zawieszenia bloga był wypadek... Wyjechaliśmy z narzeczonym w drzewo nie z naszej winy aczkolwiek my zostaliśmy poszkodowani.

Na szczęście wszyscy żyją oprócz złamań, otarć, siniaków i blizn jest dobrze.

Dzisiaj jednak przychodzę do Was z kolejną dawką "Moich ulubionych zdjęć".








Zdjęcia większość wykonane po wypadku.
Czasem myślami wracam do tamtego dnia i ze łzami w oczach dziękuję za to że żyjemy.
Ludzie pędzą gdzieś ciągle i stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale tak jak w naszym przypadku innych ludzi. Jechaliśmy do domu, a mogliśmy do niego nie dojechać.
Dlatego kochani proszę Was nie tak prędko :-) Lepiej dojechać 10 minut później niż nie dojechać w ogóle prawda?

Kochani czas na życzenia na Nowy Rok!!!

Moi Mili życzę Wam dużo zdrowia w nadchodzącym roku 2019, bo to najważniejsze, ale także życzę Wam, aby ten rok był jeszcze lepszy niż poprzedni. Kochani pragnę Wam także życzyć cierpliwości, abyście wytrwali w spełnianiu swoim marzeń i celów.

Do usłyszenia wkrótce :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz