Hej kochani. Znowu mnie nie było, ale za to bawiłam się przez te 2 tygodnie przy niesamowicie pięknej pogodzie.
Już można śmiało powiedzieć, że lato się zaczęło na dobre i nie tylko to kalendarzowe, ale i to pogodowe.
Dzisiaj mam wam do zaprezentowania kilka ciekawych zdjęć z tej 2-tygodniowej przerwy w prowadzeniu bloga.
Znaleźliśmy super "plażę" , ale żeby tam dojechać musieliśmy jechać między polami.
Taki romantyzm to ja rozumiem. Zabrać swoją ukochaną w poszukiwaniu pięknej romantycznej plaży. Było tam pięknie i z pewnością wrócimy tam żeby porobić więcej zdjęć.
Tymczasem właśnie siedzimy na tarasie i pijemy chłodny napój. W tle leci muzyka z festynu w mojej miejscowości. Kilka chwil temu byliśmy coś zjeść teraz czas na relaks.
A kto to się tu chowa? To nasza Norusia!
Widok z balkonu / tarasu.
Ah jak tu jest przyjemnie.
Jak wam się podoba mój nowy domek? Trochę mały, ale ważne, że przytulny.
Piękne różyczki.
Tak wiem mam białe nogi...
Odnośnie hejtów, które ostatnimi czasy czytam w wiadomościach prywatnych. Nie jestem piękną top modelką, ale sobie się podobam mojemu narzeczonemu też. A hejterzy, którzy mnie obrażają nie wiedzą, że jestem leczona lekami na bazie sterydów i przez to się tyje, ale robię co mogę. Ćwiczę, jem zdrowo i mniej, a częściej.
Kochani ja zmykam dalej się relaksować. Trzymajcie się cieplutko :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz