poniedziałek, 12 września 2016

Produkty, których używam do makijażu :)

Hej hej witam wszystkich :)
Tak wiem nie było mnie długo, ponieważ miałam problemy z moim laptopem...Na szczęście naprawiony :)

Dzisiaj przychodzę do Was z kilkoma produktami, których używam do makijażu. Nie jestem osobą, która maluje się jakoś mocno. Lubię mieć słaby makijaż. Niestety jak już wspomniałam w poście odnośnie mojego pecha, którego ostatnio miałam, aparatu nie dało się wysuszyć. Nie chce działać :( Więc dopóki nie zaopatrzę się w nowy muszę sobie poradzić z telefonem, który też ostatnio się psuje... Nie mam zasięgu nawet na połączenia alarmowe. Nie łapie mi w ogóle Wi-fi i oczywiście nic nie robię, a piosenki same się kasują :( ....

Więc zdjęcia z produktami nie będą dodawane po kolei tak jak ich używam. :) Przepraszam za jakość !

Jest to cień do powiek o kolorze jasno różowym dlatego nie raz używam go jako różu :)
Firma Bell
 
Puder w formie kuleczek :) Pomalutku się kończy, więc czas kupić nowy...Co polecacie ?
Zamówiony był w Avonie :)

Na lato używam ten po lewej z Bell, ponieważ nie jest ciężki i nie czuć, że w ogóle jest.
Natomiast ten z BeBeauty używam szczególnie zimą, ponieważ nie jest zbyt klejący na lato :)

Tusz do rzęs również z Bell. Jest to nowy, który zaciekawił mi szczoteczką :) 
Polecam.

Szafirowy eyeliner w pisaku :) Jestem w miarę zadowolona z koloru, aczkolwiek pisak nie do końca mi pasuje.

Odżywka wspomagająca porost rzęs :) Niestety jest ona biała, więc dziwnie wygląda na rzęsach, których nie pomaluję. Eveline Cosmetics SOS Lash Booster
 
 Moja sowa - czyli balsam do ust :) Truskawkowy :)
 

Moja pomadka z drobinkami :) Różowa :)

Oto moje zajęcie, gdy mój mężczyzna robił coś przy aucie :) 


Tak pozwalam mu grać np. w CS lub bawić się przy aucie :) Lubię gdy ma swoją pasję jak auto i lubię gdy gra z kolegami w CS, bo lubię rozmawiać z jego znajomymi :) Już nawet dostałam zaproszenie do Krakowa od jednego z nich !!! :) Mój mężczyzna mnie nie zaniedbuje graniem - ponieważ sam nie raz pozwala mi zagrać z jego znajomymi  :) Nie jestem zazdrosna o auto chociaż lubi przy nim grzebać i naprawiać - to jego i moja ukochana rzecz. Często mu pomagam, bo lubię ubrudzić sobie ręce olejem lub jakimś smarem :) Nie jestem blacharą po prostu interesują mnie samochody :)

Tak więc to by było na tyle z dzisiaj :) Moi rodzice wyjechali na wakacje, więc mam luzik w domu :)


 







 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz