Dzisiaj mam PECHA...
Wstałam rano z łóżka poszłam do toalety i oczywiście złamałam szczoteczkę do zębów...
Potem wzięłam prysznic i się ubrałam w sukienkę. Wszystko szło dobrze dopóki nie stwierdziłam, że idę na dół. Oczywiście pech to pech spadłam ze schodów i skręciłam nadgarstek :( To jeszcze nie wszystko . Pod wieczór wzięłam rower i pojechałam do sklepu...Tak tak spadł mi łańcuch więc byłam cała brudna od smaru czy czegoś... Gdy wróciłam do domu zrobiłam sobie kawę i usiadłam na tarasie. Jakby inaczej oblałam się kawą :( Co więcej chciałam przenieść zdjęcia z telefonu i usunęłam wszystkie, które miałam wstawić z dzisiejszego pechowego dnia :(
Jedyne zdjęcia jakie się zachowały to zdjęcia z działki kolegi z jego kotem :)
To ja i moja stylówka dzisiaj :)
Jutro wrócę do Was z jakimiś fotkami postaram się ich zrobić całkiem dużo. Pojadę gdzieś rowerkiem i porobię kilka fotek :)
Trzymajcie się cieplutko buziaki :*





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz